przegląd social mediowy #3

Co znowu Facebook ściągnął od Snapchata, kto sprawił, że już nie tylko YouTube ma pre-rolle oraz dlaczego Pinterest to nadal atrakcyjna platforma? Przekonaj się sam z małą pomocą tygodniowego przeglądu social mediowego FaceADDICTED.

Live wideo w Messengerze Komunikacja za pomocą Messengera wchodzi na wyższy poziom. Już teraz każdy z użytkownik ma możliwość prowadzenia relacji live w obrębie komunikatora. Brzmi znajomo? Pewnie! Identyczną funkcję (znacznie dłużej) oferuje Snapchat.

Niestety na tę chwilę wideo na żywo możemy kręcić tylko w pojedynczych wiadomościach ze znajomymi. Konwersacje w grupie oraz z marką niestety są pozbawione tej opcji. Dowiedz się więcej tutaj -> http://newsroom.fb.com/news/2016/09/bring-your-messenger-conversations-to-life-with-instant-video/

Nowe miejsce dla reklamy na Twitterze

Ćwierkająca platforma próbuje doścignąć Facebook w kategorii wideo i zapowiada uruchomienie programu, dzięki któremu twórcy treści wideo będą mogli zarobić na swoich materiałach. Jak? Godząc się na znane chociażby z YouTube’a reklamy w formacie pre-roll.

Interesujący news dla vlogerów, jednak warto spojrzeć na to od strony marki. Wachlarz działań reklamowych właśnie się poszerzył o kolejną nową pozycję ;)

Dowiedz się więcej tutaj -> https://blog.twitter.com/2016/twitter-monetization-now-at-your-fingertips

Kolejne analityczne funkcje Facebooka

Obserwacja działań Facebooka w obszarze badań i analiz rodzi w nas myśl o tym, że za tym wszystkim stoi NASA lub inna ogromna organizacja badawcza. Z każdym dniem marketerzy otrzymują kolejne narzędzia, dzięki którym mogą usprawnić swoje działania. W ubiegłym tygodniu Facebook wprowadził aż 6 nowych funkcji, które są związane z aplikacjami mobilnymi.

Spośród nich najciekawszą są zautomatyzowane powiadomienia push oraz in app. Teraz za pomocą Facebooka będziemy mogli np.: przypomnieć klientowi o tym, że zostawił w koszyku online produkt lub zaskoczyć go angażującymi powiadomieniami w formie zdjęcia lub wideo (ściśle dopasowanego do profilu osoby).

Poznaj inne nowe opcje tutaj -> http://wersm.com/facebook-unveils-new-features-on-its-analytics-for-apps/

Snapchat - może jeszcze coś z tego będzie

Wygląda na to, że Instagram Stories zmobilizowało Snapchata do pracy. Do tej pory stworzenie własnych geofiltrów na Snapie było jedyną ciekawą formą promocji, niestety nieco uciążliwą w realizacji. Twórcy aplikacji oddali w ręce użytkowników nową stronę www.snapchat.com/on-demand, dzięki której w sześciu krokach każdy może dodać własny filtr (oczywiście nie za darmo ;)).

Narzędzie nie jest jeszcze dostępne dla użytkowników z Polski, ale mamy nadzieję, że szybko się to zmieni. Po jego premierze tworzenie kreacji pod event Twojej marki to będzie „must have”.

Dowiedz się więcej tutaj -> http://wersm.com/making-on-demand-geofilters-is-extremely-easy/

Nie samym Facebookiem człowiek żyje

W gąszczu „newsów” na temat Facebooka, Instagrama, Snapa i Twittera zapominamy o platformach, które najlepszych okres mają już chyba za sobą. Warto jednak mieć je z tyłu głowy, ponieważ często posiadają ciekawą grupę nadal aktywnych użytkowników oraz specyficzne narzędzia reklamowe.

Przykładem takiej społecznościówki jest Pinterest, który uruchomił trzy nowe opcje reklamowe. Pierwszą z nich jest „Uncover New Audiences”, dzięki niej reklamodawcy mogą retargetować komunikat do osób, które wykazały wcześniej interakcję z marką poprzez różne działania (przypięcie pina, zapisanie tablicy). Kolejna innowacja nazywa się „Pinterest Tag”. Polega na tym, że reklamodawca może skierować komunikat do osób, które wykonały niedawno jedną z 9 czynności (rejestracja, dodanie do koszyka, zakup produktu itp.) lub są obecnie na stronie WWW marki. Takie informacje możemy wykorzystać np. do podziękowania za zakupy i zachęcenia do kolejnych. Ostatnia z nowych funkcji to „Actalike Audiences” i jest narzędziem wręcz identycznym do facebookowego „Lookalike audiences”, które polega na targetowaniu reklam na osoby podobne do osób już obserwujących nasz profil.

Dowiedz się więcej tutaj -> http://wersm.com/pinterest-makes-three-major-retargeting-updates/

LinkedIn nareszcie z pixelem trakującym

W sieci znajdziemy mnóstwo artykułów na temat tego, jak niezwykłym narzędziem do sprzedaży jest LinkedIn. Internetowe miejsce, w którym większość znajomości zawieranych jest z myślą „może kiedyś On/Ona mi się przyda” faktycznie w niektórych branżach sprawdza się w pozyskiwaniu leadów. Nowy update od twórców serwisów może sprawić, że reklamy na LI pozyskają nowych fanów.

LinkedIn właśnie wprowadził, dobrze nam znaną z Facebooka, opcję pixela trakującego. Za jego pomocą każdy reklamodawca bądź marka może mierzyć liczbę konwersji z danych kampanii, a co za tym idzie łatwiej obliczyć ROI.

Dowiedz się więcej tutaj -> http://wersm.com/linkedin-finally-introduces-conversion-tracking/
Przeczytaj poprzedni wpis:
Przegląd Social Mediowy #2

Kto zamierza uratować reklamodawców przed AdBlockiem, czy Facebook zmieni zakorzenione w Nas od blisko 200 lat przyzwyczajenie oraz na co...

Zamknij